Byłam w miejscu gdzie może jest turkusowe.
Byłam w miejscu gdzie herbata jest droższa niż wino.
Byłam w miejscu gdzie kościoły są wciśnięte w luki pomiędzy kamienicami.
Byłam w miejscu gdzie nawet risotto potrafi się uśmiechać.
Byłam w miejscu gdzie można wejść do środka bombki.
Byłam w miejscu gdzie można kupić bezę wielkości głowy.
Gdzie byłam? … w Nicei!
3 komentarze:
takim to dobrze:) tylko pozazdrościć!!! rodzikowa
:)
prosze Pani znowu zaniedbujemy czytelnikow!!!! Rodzikowa
Prześlij komentarz